Dzień Dziecka

Będąc dzieckiem pragnęłam ciszy.
Będąc mała chciałam choć jednego spokojnego dnia.
Marzyłam by być szara jak pozadomowa rzeczywistość.
Godzinami w głowie realizowałam plan pt. „zwykła nudna rodzina”.
Ze łzami w oczach zazdrościłam koleżankom ciepłych promieni przytulenia.
Wyobrażałam sobie bycie w pełni i prawdziwie kochaną, chcianą, docenioną.

Będąc dzieckiem tego wszystkiego panicznie szukałam.

Dorastając wciąż się za tym rozglądałam.

Dopiero zostając matką to wszystko ujrzałam, dotknęłam, powąchałam.

Będąc dorosłą mogę dać ten gwiazdozbiór dobroci moim własnym dzieciom.

Nie potrzebuję nic w zamian.

Mam już teraz to na co cale życie czekałam.

1 Comment

Dodaj komentarz