Ciastko

Poniosłam tego dnia kolejną klęskę. W imię czego? Dla jakich pseudowartości? Na pewno nie dla siebie ani dla rodziny. W takim razie po co? Aby ludzkość obdarzyła mnie złudnym poczuciem akceptacji? Żebym mogła nie bać się innych i wyjścia na ulicę? Ku czyjej uciesze, bo raczej już...

Continue reading

Wysiłek poznawczy

Chciałabym móc powiedzieć, że na tej płaszczyźnie jestem czysta, ale tak niestety nie jest. Staram się nie być tak płytko prostolinijna, a jednak czasem ulegnę temu impulsowi. Z biegiem lat na szczęście potrafię się opamiętać i wygłosić w swojej głowie święte...

Continue reading