Oczywista oczywistość

Ponoć w życiu jedynymi pewnymi rzeczami są śmierć i podatki. Nie da się podważyć tej wesołej tezy i już. Co według mojej skromnej persony jeszcze można podciągnąć pod temat oczywistych spraw? Jest kilka rzeczy, które zapewne okażą się banalne i… oczywiste.

Często łapię się na tym, że w momentach złości wypominam sobie różne sprawy. Błędy popełnione w przeszłości. Źle podjęte decyzje. Pomyłki. Wpadki. Być może jest to ścisłe związane z odrobina masochizmu jaki w sobie noszę, a być może po prostu z trudem przełknięcia własnych potknięć. Jedno jest pewne.
CZASU NIE COFNĘ.

Dlaczego więc mam tracić czas na koślawe wspomnienia i nieudolne próby wskrzeszenia tego co już dawno zdechło. STAŁO SIĘ. I już. Nie odwrócę biegu zdarzeń. I powoli dojrzewam do wniosku, iż rozpamiętywanie odległych chwil nie ma najmniejszego sensu. Jest jedynie formą zatrzymywania się i blokowania możliwości zrobienia kolejnego kroku do przodu. Naprawdę, szkoda czasu na grzebanie w przeszłości, której i tak się nie cofnie.
Drugą moją jak i zapewne każdej matki, oczywistą ozywistością jest BEZWARUNKOWA MIŁOŚĆ DO DZIECI. Tego nie da się wytłumaczyć komuś kto choć przez ułamek sekundy nie poznał woni rodzicielstwa. To jest nieodwracalna magia na którą jesteśmy skazani niezależnie od wybryków a także wyborów naszego potomstwa.
Niezaprzeczalny smutny fakt, to ten, że DZIECI DORASTAJĄ. Z jednej strony pragnienie aby dziecko było samodzielne i niezależne jest ogromne, zaś z drugiej dopuszczenie do siebie istoty życia jaką jest dojrzewanie i wychodzenie z roli słodkiego berbecia potrafi być miażdżąca dla pewnej grupy rodziców.
TO, ŻE TY KOCHASZ NIE ZNACZY, ŻE BĘDZIESZ KOCHANY. Życie jest brutalne i upstrzone pułapkami. Dzieci kochamy niezależnie, ale na Ich uczucie musimy zapracować. Ja osobiście uważam, że NA MIANO RODZICA TRZEBA SOBIE ZASŁUŻYĆ. Ta niezwykle odpowiedzialna rola nie polega jedynie na zapłodnieniu i wydaniu malca na świat. To jest wyższy stopień wtajemniczenia. Dziecko jest przez nas kochane bezgranicznie i pomimo wszystko. Nazwę „RODZIC” już nie każdy może sobie przywłaszczyć.
Następna OCZYWISTA OCZYWISTOŚĆ to niepodważalny fakt, że każde dziecko jest inne. I odbieranie mu wiary w siebie porównując oraz umniejszając względem innych to małe „JA” dokonujemy bezdusznego morderstwa na kruchym stworzeniu. 
Zdaję sobie doskonale sprawę, iż to wszystko zostało już powiedziane, napisane i zasłyszane. I to z milion razy, więc nowego lądu nie odkryłam. Ale w niektórych chwilach zwątpienia zajrzę tu i wyciszę chrypliwy dźwięk buntu wobec rzeczywistości.

Dodaj komentarz