Pozwól kochać 

Witaj, znów się spotykamy. To chyba dobrze. Przynajmniej mnie to bardzo cieszy. Czy Ciebie również? Na to po cichu liczę.

Na pewno zastanawiałeś się kiedyś czym jest MIŁOŚĆ? Taka prawdziwa, czysta forma tego uczucia. Taka, która nie wymaga pytań a owiana jest jedynie świadomością bycia dla drugiej osoby.

Kochać.  Pięknie to brzmi. Trochę jak z bajki czy marzenia. Zastanawiasz się czy potrafisz kochać? Jeśli ja jestem do tego zdolna to Ty tym bardziej. Wątpliwości to całkowicie naturalny obrót spraw. Ale powiem jedno, jeżeli pozwolisz aby ktoś Cię pokochał, to połowa sukcesu za Tobą. Ja bardzo się tego boję. Dać komuś zielone światło i udostępnić swój kolorowy neon „kochaj mnie”. Dlaczego się tego obawiam? Ponieważ zawsze z tyłu głowy martwię się, że prędzej czy później zniszczę to wszystko z większą siłą niż tsunami. Jestem przerażona możliwością zmarnowania danej mi szansy. Skąd takie myślenie pytasz? Jak to skąd?  Z tego cholernego braku wiary w siebie. I ze strachu. Boje się tego, że mogę być Szczęśliwa. Paraliżuje mnie myśl, iż nawet ja zasługuje na bycie Kochaną. Ja? Takie coś jak ja? To jedna z wielu moich paranoi skutecznie utrudniających mi żywot. Jednak gdzieś w głębi wyschniętego serducha wiem, że i mnie stać na pokochanie i bycie kochaną. Tak po prostu. Nie za coś. Lecz pomimo.

Są różne rodzaje Miłości. Więc pozwólmy sobie posmakować wielu z jej odmian. Bo przecież każda z form tej emocji nadaje życiu głębszy sens.

Kochaj i bądź Kochany. Tego szczerze życzę nam obojgu. 

Dodaj komentarz