snj

Sen na jawie (cz. 2)

Każdego dnia po pracy Mia chodziła zebrać myśli pod ulubione samotne drzewo. Miała poczucie, że dotrzymując mu towarzystwa robi dobry uczynek. Siedzieli tak pośród tłumu zabieganych przechodniów, zmęczonych kelnerek i znudzonych życiem maklerów. Centrum dużego miasta miało to do...

Continue reading

IMG_7995

Sen na jawie (cz. 1)

Było gorące sierpniowe popołudnie. Promienie słońca leniwie przetaczały się po rozgrzanej kostce brukowej. Mia siedziała w oddali od lejącego się miastem tłumu. Ludzie w taką aurę zdają się przemieszczać niczym zombie na drakońskiej diecie. Spowolnieni, dążący jedynie do punktu...

Continue reading