Ojciec Samo Zło

Będąc w pierwszej ciąży pozwoliłam sobie na drobne zakupowe szaleństwo w postaci tzw.”Księgi Dziecka”. Jest to upstrzona do granic możliwości forma pamiętnika, w której zamieszcza się ważniejsze momenty z życia pociechy. Osobiście uważam to za przereklamowany bajer, ale...

Continue reading

Prawo Matki do krzyku

Nie oszukujmy się. Poród nie należy do łatwych i przyjemnych przeżyć. Winszuje wszystkim matkom, które prawie bezboleśnie i szybko „wypluły” swoje pociechy i z uśmiechem wspominają nacięcie krocza. Ja niestety na podobną taryfę ulgową się nie załapałam. Narzekać nie...

Continue reading

Kilka godzinek

Najwyraźniej wizja znalezienia się na oddziale patologii ciąży nie przypadła do gustu mojemu Potomkowi. I tak 10 dni po wyznaczonym terminie porodu o godzinie 00:35 poczułam „coś”. Dziwny, wcześniej nieznany ból. W sumie obyło się bez ataku paniki, ale pewien rodzaj strachu...

Continue reading