image

Jeden klocek

Kolejny poranek z tą różniąca, że słoneczny. Oprócz wdrapujących się na moje stopy ciepłych promieni pełznie po mnie jeszcze „coś„. Zostaje przygnieciona kilkunastokilogramową dawką małego szczęścia. – dzień dobry kochanie – wyszeptuje przez zaciśnięte z...

Continue reading