Głodna matka zaczyna jeść

Gdyby nie Ślubny i dzieciaki mogłabym jedynie wąchać kwiatki od spodu. Prawdopodobnie zmarłabym w szpitalu na zapaść ważąc czterdzieści kilogramów albo spadłaby do rwącej rzeki w akcie desperacji przyprawionym czymś mocniejszym. Mimo wszystkich błędów jakie popełniłam, to...

Continue reading

Brzydota

W zaburzenia odżywiania wpakowałam się w jakimś stopniu świadomie. Zniknięcie z mojego życia ojca wywróciło mi świat do góry nogami. Z jednej strony był to moment wyczekiwany przez lata, z drugiej stało się coś odwrotnego niż mogłabym się spodziewać. Zniknęłam. Nagle...

Continue reading